![]() | |
| Czy Legia Warszawa obroni tytuł ? |
Już dziś zainaugurowany zostanie nowy
sezon T-Mobile Ekstraklasy. Nowy sezon, nowe nadzieje, nowe emocje,
nowi gracze i przede wszystkim nowy format rozgrywek. Wszystko to ma
sprawić, że na naszą piłkę będzie przychodziło więcej
kibiców, a także podniesie się poziom i zaciętość rywalizacji.
Czy tak się stanie czy może będziemy mieli powtórkę z nieudanego
eksperymentu w sezonie 2001/2002 ? O tym w dzisiejszym tekście.
Nowy format Ligi.
Długa przerwa zimowa, mało meczy w
porównaniu do standardów lig europejskich te czynniki wpłynęły
na decyzje władz Ekstraklasy, które podjęły decyzję o
wprowadzeniu zupełnie nowego systemu rozgrywek. Sezon zasadniczy
będzie składał się z 30 kolejek jak w ubiegłym sezonie różnica
polega na tym, że po 30 kolejkach rywalizacja się nie skończy a
tak naprawdę dopiero zacznie. Tabela zostanie podzielona na dwie
grupy po osiem drużyn. Pierwsza ósemka będzie walczyła o
mistrzostwo Polski i europejskie puchary, ta druga o utrzymanie się
w lidze. Punkty zdobyte w sezonie zasadniczym przed drugą faza
zostaną podzielone na pół i w razie potrzeby zaokrąglane w górę.
Taki format zapewni widzą 7 kolejek więcej niż w latach
poprzednich, a piłkarzom regularniejszą grę.
Czy ten pomysł wypali ? Nie jestem do
tego przekonany. W sezonie 2001/2002 był już podział na grupę
spadkową i mistrzowską i wzrosła tylko liczba meczy o nic. Oby tym
razem pomysł wypalił a zmiana zaszła na plus. Czekamy z
niecierpliwością.
Kto mistrzem ? Kto w pucharach ?
![]() |
| Marco Paixao - nowy król strzelców ekstraklasy ? |
Czołówka od
ubiegłego sezonu nie uległa zmianie. Głównym faworytem wydaję
się być Legia Warszawa. Obrońcy tytułu wzmocnili się kilkoma
dobrymi graczami jak np. Helio Pinto czy Dossa Junior, natomiast
stracili też ważne ogniwa jak Jędrzejczyk czy Ljuboja. Po piętach
Legii powinny deptać Lech i Śląsk, które też nie próżnowały.
Do lechitów dołączył m.in. Szymon Pawłowski a do zespołu z
Wrocławia Marco Paixao, który pokazał wczoraj w lidze Europy na co
go stać. Między tymi zespołami powinna się wyjaśnić walka o
tytuł mistrza Polski.
O wysokie lokaty
postarać powinna się też Lechia Gdańsk z być może nową gwiazdą
ligi – Japończykiem Matsui. Do gry o puchary powinna się też
włączyć Jagiellonia Białystok, Piast Gliwice i Górnik Zabrze.
Ciekawa walka o utrzymanie.
Zacięta
rywalizacja będzie trwała na pewno o utrzymanie. Już w sezonie
poprzednim widzieliśmy dramatyczną końcówkę a sprawę Ruchowi
Chorzów ułatwiła degradacja Polonii Warszawa. Teraz taryfy ulgowej
już nie będzie a klub z ulicy Cichej wydaje się jednym z głównych
kandydatów do spadku. Największymi rywalami piłkarzy z Chorzowa
wydają się być drużyny Podbeskidzia Bielska-Biała (już bez
Roberta Demjana), Pogoni Szczecin, Widzewa Łódź i Cracovii.
Największe niewiadome.
Największą
niewiadomą sezonu 2013/2014 z pewnością jest drużyna Wisły
Kraków. Zespół Franciszka Smudy przegrywał sparing za sparingiem
a w mediach huczało od kompromitacji dyrektorów sportowych
ściągających na testy do zespołu amatorów lub oszustów. Trener
Smuda mówi o budowie młodej polskiej drużyny, ale jak wyjdzie w
praktyce ? Może skończyć się niespodzianką na plus, ale jeśli
to będzie szło w stronę którą idzie Wiśle zostanie walka o
utrzymanie.
Czy Zawisze będzie stać na niespodziankę ?
|
rugą niewiadoma
jest beniaminek z Bydgoszczy. Zawisza ma papiery na sprawienie
pozytywnej niespodzianki i przynajmniej spokojnego utrzymania w
lidze. Bydgoszczanie mimo, że ostatni raz w elicie grali 20 lat temu
będą zespołem doświadczonym, ponieważ w ich składzie możemy
spotkać tak ogranych zawodników jak Paweł Abbott, Piotr Kuklis,
Sebastian Dudek, Paweł Strąk czy Wahan Geworgian. Zespół
poprowadzi Ryszard Tarasiewicz. Trzymamy kciuki i liczymy na
zrobienie pozytywnego zamieszania w szeregach naszej ligi.
Podsumowanie.
Sezon zapowiada
się niezwykle ciekawie. Do naszej ekstraklasy wciąż przychodzą
coraz lepsi zawodnicy. Nasza liga staje się coraz bardziej
atrakcyjna. Mamy nadzieje na potwierdzenie tych słów przez
piłkarzy. W ubiegłych latach gdy sezonu we Włoszech, Anglii,
Hiszpanii czy Niemczech rozstrzygały się kilka kolejek przed końcem
w T-Mobile Ekstraklasie emocje mogliśmy przeżywać do ostatniej
kolejki. Oby ten sezon przyniósł podobne doznania.
Zaczynamy T-Mobile
Ekstraklasę 2013/2014!


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz