Wypracowanie marki.
Koniec lat 80-tych
i początek 90-tych to era Arsène'a Wengera. Zespół prowadzony
przez Francuza grał bardzo dobrze, czego potwierdzeniem było
zdobycie mistrzostwa Francji w 1988 roku i pucharu kraju w 1991 roku.
AS Monaco pojawiło się też z sukcesami na arenie międzynarodowej
– między innymi ćwierćfinał Ligi Mistrzów 1989 czy finał
pucharu zdobywców pucharów w 1992.
![]() |
| Mistrzowie Francji 1997: David Trezeguet i Thierry Henry |
Po serii słabszych
wyników Wenger podał się do dymisji w 1996 roku. Jednak już rok
później Monaco ponownie cieszyło się z mistrzostwa, a w składzie
wybijali się tacy gracze jak Sonny Anderson, Thierry Henry czy David Trezeguet.
Kolejne i ostatnie mistrzostwo drużyna wygrała w
2000 roku. Mijały lata, zmieniła się kadra, ale klub wciąż
prezentował bardzo wysoki poziom. Nowym trenerem został były
piłkarz Didier Deschamps. Zbudował on zespół z takich graczy jak
Evra, Rothen, Giuly, Maicon, Roma czy Plasil. Zespół w 2001 roku
wygrał puchar ligi. W lidze piłkarze Deschampsa zajmowali miejsca w
pierwszej trójce. Sezon 2003/2004 był ostatnim wielkim w wykonaniu
Monaco. Drużyna osiągnęła finał Ligi Mistrzów eliminując
między innymi Real Madryt czy Chelsea Londyn, dopiero w finale
ulegając FC Porto 0-3.![]() |
| Patrice Evra w finale Champions League 2004 |
Upadek.
Po
fantastycznym sezonie, wielu zawodników odczuło zainteresowanie
wielkich klubów. Odejście takich gwiazd jak Giuly, Morientes czy
Rothen spowodowało obniżenie jakości gry klubu z księstwa. Z
sezonu na sezon zespół grał coraz gorzej. Dymisja trenera
Deschampsa spotengowała tylko ogromny chaos w klubie. Częste zmiany
inwestorów oraz trenerów doprowadziły do spadku drużyny w sezonie
2010/2011. W Ligue 2 Monaco również radziło sobie bardzo słabo. W
sezonie 2011/2012 klub z problemami obronił się przed spadkiem do
niższej ligi, a coraz głośniej zaczęto się mówić o ogłoszeniu
upadłości. Klub finansowo uratował rosyjski multimiliarder Dmitrij
Rybołowlew.
Era Rybołowlewa.
Magnat finansowy zobowiązał się
wydać 100 milionów euro w następnych 4 sezonach.
Pierwszy sezon po przyjściu nowego
inwestora i Monaco od razu wygrało rozgrywki Ligue 2. Aspiracje
jednak są dużo większe. I na słowach się w tym wypadku raczej
nie kończy. Tak jak zapowiadano od dobrych paru miesięcy AS Monaco
staje się niezaprzeczalnie królem polowania w letnim okienku
transferowym. Klub z księstwa
Monako zakontraktował już Falcao, Jamesa Rodrigueza, Carvalho,
Abidala, João Moutinho, Toulalana oraz Isimat-Mirina
za łączną sumę około 140 milionów euro. Takie nazwiska muszą
robić wrażenie. W mediach przewijają się kolejne dziesiątki
nazwisk. Mówiło się nawet o rzekomej propozycji dla Cristiano
Ronaldo. Zapewne wiele nazwisk to wymysły dziennikarzy, ale nie
sądzę aby to już był koniec transferowej aktywności klubu z
księstwa.
![]() |
| Prezentacja największej obecnie gwiazdy AS Monaco - Falcao. |
Sytuacja w klubie na potęgę
przypomina rok 2003 i angielską Chelsea Londyn. Rosyjski
multimiliarder, na stanowisku trenera również Claudio Ranieri, oraz
wiele głośnych nazwisk i całkowita przebudowa składu. W Chelsea
projekt się powiódł, a po ułożeniu zespołu od 2005 roku klub
zaczął seryjnie wygrywać różne trofea. Jednak są też
przykłady nieudanych prób szybkiego budowania za duże pieniądze
jak Malaga czy choćby nasza Polonia Warszawa.
Jak będzie z AS Monaco ? Czekamy na
pojedynki z PSG i spektakularny football. Na koniec przypomnienie jak potrafił w przeszłości grać klub ze stadionu Ludwika II:



Era Giuly, Rothena i wypożyczonego z Realu Morientesa - to było coś pięknego :)
OdpowiedzUsuńŁadną piłkę grali wtedy. Co do dzisiejszej drużyny, to sceptycznie jestem nastawiony do miliarderów za sterami klubów, petrodolarów itp itd
Tak pamiętne czasy i świetni zawodnicy ;) co do teraźniejszości mało który projekt oparty na pieniądzach daję efekt, albo daje ale nie tak duży jak oczekiwano - pzrykład PSG czy Man City...
OdpowiedzUsuń