środa, 17 lipca 2013

Hit lata 2013 ? - Edinson Cavani oficjalnie w PSG.

Stało się ! 

Transfer lata 2013 ?
Po długich negocjacjach i spekulacjach prasowych, Edinson Cavani znalazł sobie nowy klub, a my kibice mamy swój transferowy hit lata (chyba, że Florentino Perez wyłoży sugerowane przez media gigantyczne pieniądze za Garetha Bale'a). Nowym pracodawcą Urugwajczyka nie został ani jak przypuszczano na początku Real Madryt, ani Chelsea Londyn. Piłkarz wybrał najlepszą finansowo ofertę katarskich szejków i za 64 miliony Euro przeniósł się do ekipy z Paryża. Snajper będzie zarabiał astronomiczną kwotę 10 milionów Euro netto, a kontrakt został podpisany na 5 lat.

Czy cena jest adekwatna do umiejętności ?

No właśnie, czy Cavani to piłkarz tej klasy, żeby płacić za niego takie pieniądze ? - Wydaję mi się, że nie. Nie można odmówić snajperowi z Urugwaju talentu, techniki a przede wszystkim instynktu strzeleckiego. Za napastnikiem przemawiają też statystyki:
  • Danubio, jeden sezon gry, 30 meczy – 12 goli
  • Palermo, cztery sezony gry, 117 meczy – 37 goli
  • Napoli, trzy sezony gry, 138 meczy – 104 gole
  • Reprezentacją, 54 mecze – 17 goli
Te zestawienie pokazuję z pewnością, że Edinson to maszynka do strzelania bramek i z pewnością swoje w Paryżu zrobi, ale czy te 64 miliony to nie za dużo ? - A no właśnie...
Z dniem dzisiejszym Cavani stał się piątym w historii najdroższym piłkarzem świata. Przed Urugwajczykiem plasują się tylko takie nazwiska jak Cristiano Ronaldo, Zidane, obecny kolega klubowy Cavaniego – Ibrahimowić, oraz Kaka. Natomiast tańszy od snajpera Celestes okazał się między innymi Luis Figo, Ronaldo, czy Ronaldinho. Trzeba przyznać, że Cavani wśród tych nazwisk wypada raczej blado i pokazuję to chyba jednoznacznie, że PSG przepłaciło. Nie mam absolutnie zamiaru ujmować klasy byłemu napastnikowi Napoli, bo z każdym rokiem potwierdza swój niesamowity instynkt strzelecki, ale chce zwrócić uwagę jak obecne ceny na rynku piłkarskim są zawyżane przez arabskich inwestorów.
Czy Cavani spłaci zainwestowane 64 miliony Euro ?
Po objęciu kilku europejskich klubów przez bogatych inwestorów rynek został „zepsuty”. Zespoły typu Manchester City, czy właśnie PSG proponują bardzo zawyżone kwoty za zawodników dobrych, ale nie wybitnych. Jeszcze nie tak dawno za absolutnie topowych graczy jak Ronaldo, czy Ronaldinho płacono 40 milionów Euro a nawet mniej. Dziś w takiej kwocie czasami zamykają się transfery graczy co najwyżej niezłych. Wyśrubowane przez ostatnie operację transferowe ceny napędza się wzajemnie i dochodzi do tak kuriozalnych transferów jak ten Liverpoolu, gdy kupił Andy'ego Carrolla za około 40 milionów Euro.

Cavani i Ibrahimović – super duet, czy zbyt duże indywidualności ?

Ibra stworzy z Cavanim atak marzeń ?

Czym więcej mówiło się o Urugwajczyku w zespole PSG, tym częściej można było usłyszeć o odejściu z drużyny Szweda. Ibra znany jest z trudnego charakteru i chęci bycia zawsze numerem jeden. W poprzednim sezonie udowodnił, że warto na niego stawiać. Zlatan w 46 oficjalnych meczach zdobył 35 bramek, co przełożyło się na tytuł mistrza Francji i króla strzelców ligi francuskiej. Urugwajczyk też może zapisać na swoim koncie tytuł najlepszego strzelca ostatniego sezonu w lidze włoskiej.
Czy jest zatem możliwy super duet ? - Jak najbardziej tak. Na pewno będzie to w interesie PSG. Atak Cavani – Ibrahimović byłby na pewno imponujący. Problemem może być jedynie to, że obaj piłkarze to typowe „9”, zawodnicy kochający grać jako najbardziej wysunięci i raczej żaden z nich nie będzie chciał się dzielić swoją pozycją na boisku. A ławka rezerwowych nie wchodzi w grę w żadnym z tych przypadków. Jaka jest więc przyszłość Zlatana ? Myślę, że jak to często ma w zwyczaju zwiedzi kolejny topowy zespół.

Piłkarskie domino, czyli konsekwencje transferu PSG.

Transfer Cavaniego, prawdopodobnie spowoduję na rynku efekt domina. Po odejściu Urugwajczyka zwalnia się miejsce w Napoli prowadzonym przez Rafę Beniteza. Media spekulują o Gonzalo Higuainie, co spowodowałoby możliwy tansfer Ibrahimovića do Madrytu. Przypuszczalne transakcje pozwoliłyby też Arsenalowi sięgnąć spokojnie po Luisa Suareza.
Wszystko to na razie spekulację, ale wydaje się, że PSG swoim transferem nieźle narozrabiało.
A sam Cavani kiedy zacznie się spłacać ? - Czekamy z niecierpliwością na nowy sezon Ligue 1 !

A tak strzela nowy najdroższy piłkarz w historii Francji: http://www.youtube.com/watch?v=1VgvU1L86LI

6 komentarzy:

  1. To co robią kluby, w które pieniądze pompują szejkowie powala na kolana. Całkowicie tego nie popieram, wykupywanie 'piłkarskich gwiazd' drogą do sukcesu? Jestem za tym aby do sukcesów dochodzić ciężką pracą. Zamiast kupować zawodników z wyrobioną marką, może warto zainwestować w młodzież, kolejnych świetnych zawodników. Zajmuje to więcej czasu, ale chyba i satysfakcja jest większa. Mnie osobiście kluby typu PSG po prostu rażą. I smutne jest to, że te biedniejsze, słabsze kluby nie mają przy takich 'bogaczach' szans.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z Tobą, ale nie w pełni. Uważam oczywiście, że ceny obecnie płacone są zbyt wysokie i że warto zainwestować te pieniądze w młodzież. Natomiast transfery gwiazd są też jakimś stałym elementem na który czekają kibice. Uważam, że powinny one być robione po prostu z głową i cena powinna odpowiadać umiejętnością graczy. Poważny problem jest natomiast działanie takich klubów na rynku, które podbijają bardzo mocno ceny za przeciętnych graczy, co blokuje transfery tych piłkarzy do biedniejszych klubów. Ale może w dobie kryzysu doczekamy się modelu wychowawczego jako tego praktykowanego przez wielkie kluby.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ceny za gwiazdy powinny być wysokie, ale nie aż tak. To co robią kluby mające petrodolary to jest po prostu niszczenie rynku. A potem gracze, którzy są przeciętni kosztują 20-30 mln. Przegięcie...

    Kolejne info jeszcze niepotwierdzone - Hulk w Monaco za 60 mln. Tragedia ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. No co mogę dodać ? Kiedyś była nagonka na Real Madryt, że płacił duże pieniądze. Więc co teraz można powiedzieć o klubach pokroju Monaco, które płacą takie same sumy tyle, że za dużo gorszych piłkarzy... Moim zdaniem zaczęło się to w lato 2003 roku kiedy Abramowicz przejął Chelsea. I zgadzam się można to nazwać tylko niszczeniem rynku.

    OdpowiedzUsuń
  5. Oglądałem mecz reprezentacji Szwecji i tam Ibra mimo, że grał jako najbardziej wysunięty zawodnik często wracał się i rozgrywał ofensywne akcje zespołu. Jeżeli będzie grał w taki sposób w PSG to stworzy z Cavanim świetny duet. Jeżeli jednak odejdzie do Realu to idealnym zawodnikiem do zastąpienia go będzie wg.mnie Rooney.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawa transferu Ibry do Realu chyba ucichła, więc bardzo możliwę, że spełni się Twój scenariusz i zobaczymy Zlatana grającego troszkę za Cavanim. Pewne jest to, że PSG ma obecnie dwie klasowe "dziewiątki" i może namieszać w Champions League.

      Usuń